Gal Geliński od pierwszych minut był aktywny w ofensywie warszawian. Już w inauguracyjnej kwarcie zdobył siedem punktów, trafiając między innymi zza linii 6,75 m. W drugiej odsłonie dołożył cztery oczka, a także asystował przy trafieniach Maksymiliana Dudy i Camerona Gainesa. Najwięcej punktów, bo dziewięć, zdobył w trzeciej kwarcie. W ważnym momencie, gdy Decka zmniejszyła stratę do zaledwie jednego punktu (73:72), Gelinski najpierw asystował przy trafieniu Dudy, a następnie sam zdobył dwa punkty, pomagając Polonii odzyskać bezpieczniejszą przewagę. W ostatniej części spotkania rozgrywający dołożył pięć punktów, ale przede wszystkim znakomicie kreował grę partnerów. Zanotował aż pięć asyst, obsługując podaniami między innymi Jacoby'ego Rossa, Maksymiliana Dudę i Przemysława Wronę. Jego dobra postawa pomogła gospodarzom utrzymać prowadzenie i ostatecznie zwyciężyć różnicą 14 punktów.
Dla Gala Gelińskiego to drugie z rzędu wyróżnienie MVP kolejki. Przed tygodniem zapisał się w historii rozgrywek, notując triple-double z rekordowymi 19 asystami.

