Łukasz Szczypka: Brakuje jednego, dwóch elemencików
fot. Tomasz Sokołowski

,

Lista aktualności

Łukasz Szczypka: Brakuje jednego, dwóch elemencików

Miners Katowice długo stawiali skuteczny opór Kociewskim Diabłom, ale podopieczni trenera Darko Radulovicia byli lepsi w drugiej połowie starcia odnosząc czternaste zwycięstwo w sezonie. "Cały czas nam brakuje jednego, dwóch elemencików, wykończenia, zebrania paru piłek i czasami troszeczkę doświadczenia" - powiedział po meczu Łukasz Szczypka, trener Miners Katowice.

Obraz

,


Tomasz Krzymiński, koszykarz Miners Katowice: Gratuluję drużynie ze Starogardu. Jeśli chodzi o nas, z jednej strony jesteśmy bardzo dumni, że z top 3 lub 2 ligi możemy walczyć jak równy z równym, ale z drugiej strony jesteśmy w bardzo ciężkiej sytuacji mentalnej, bo to, że potrafimy walczyć z topowymi drużynami nie powoduje, że chodzimy szczęśliwi, bo ostatecznie na razie nie wygrywamy meczów, które moglibyśmy wygrać, nieważne czy z pierwszą, czy z ostatnią drużyną tabeli, ale wierzymy w ten proces, wierzymy, że przeskoczy to w pewnym momencie i jeśli będziemy dalej grać na tym poziomie i walczyć w każdym meczu, to te najważniejsze mecze zostaną przez nas wygrane i ten sezon się skończy dla nas happy-endem.

Łukasz Szczypka, trener Miners Katowice: Tak jak Tomek gratuluję Kociewskim Diabłom zwycięstwa. Fajna drużyna w tym roku, bardzo poukładana, doświadczona, widać, że są tam klasowi zawodnicy, więc gratuluję raz jeszcze. Tak jak Tomek powiedział, z jednej strony nie mogę powiedzieć, że się cieszymy, ale gramy jak równi z równym, bo po to trenujemy. Cały czas nam brakuje jednego, dwóch elemencików, wykończenia, zebrania paru piłek i czasami troszeczkę doświadczenia tego pierwszoligowego spokoju może i wykończenia jakiejś akcji, żebyśmy tą przewagę, którą zbudowaliśmy utrzymywali. Tak jak mówimy sobie cały czas, nas czekają najważniejsze mecze i to u siebie z rywalami, z którymi będziemy chcieli wygrać i utrzymać się w lidze.
 

Darko Radulović, trener SKS Fulimpex Starogard Gdański: Tak jak się spodziewaliśmy, to był trudny mecz, spodziewaliśmy się, że rywale przyjadą zmotywowani i dobrze przygotowani do meczu. Pokazali dobrą koszykówkę, dobrą postawę, pod kątem taktycznym przygotowali się do tego meczu bardzo dobrze. Przez dużą część meczu to co sobie założyli działało. W drugiej połowie się obudziliśmy i zmieniliśmy obraz spotkania, trafialiśmy otwarte rzuty, mieliśmy lepsze sytuacje i przede wszystkim zaczęliśmy grać bardziej fizycznie w obronie. Nie pozwalaliśmy rywalom oddawać proste rzuty. Teraz musimy odpocząć i nauczyć się grać w pełnym składzie, bo dla nas to trochę dziwne i powoduje pewne zamieszanie w naszej grze. Gratuluję drużynie z Katowic, zagrali dobry mecz, życzę im wszystkiego najlepszego w sezonie. Dziękuję kibicom za wsparcie. Cieszę się, że wciąż jesteśmy niepokonani na swoim terenie.
 

Sebastian Kowalczyk, koszykarz SKS Fulimpex Starogard Gdański: Bardzo ciężkie spotkanie, ale spodziewaliśmy się tego. To nie jest tak, że przyjechała przedostatnia drużyna w tabeli i położą się przed nami. Widać było, że byli przygotowani taktycznie, fizycznie, a my nie mogliśmy złapać swojego rytmu na początku spotkania. Cale szczęście przełamaliśmy to spotkanie, w trzeciej kwarcie wyszliśmy z większą energią i ta egzekucja w ataku była lepsza, też agresywniejsza obrona, wybroniliśmy parę sytuacji jeden na jeden i to nam pomogło przyspieszyć grę. Nie ma co teraz też dużo analizować, bo ciężki terminarz, za 3-4 dni kolejne spotkanie, więc cieszymy się, że wygraliśmy. Dziękujemy kibicom za liczne przybycie, za doping i mam nadzieję, że ta nasza gra będzie wyglądała coraz lepiej.