Chauncey Collins, koszykarz ŁKS-u Coolpack Łódź: Myślę, że graliśmy dobrze. Zaczęliśmy od agresywnej obrony, dobrze przechodziliśmy do ataku, gdzie kreowaliśmy sobie sytuacje rzutowe.
Robert Skibniewski, trener ŁKS-u Coolpack Łódź: Tak jak Chauncey powiedział, zagraliśmy super w obronie, bardzo energetycznie, z dużym entuzjazmem, z dużą chęcią do walki i to się przełożyło oczywiście na grę w ataku. Fajnie, że znowu wróciły celne trójki Aleksa, Chauncey’a, fantastyczny mecz pod tym względem. Myślę, że taka nasza gra mogła się dzisiaj podobać. Dziękuję kibicom z Łodzi, którzy licznie się zjawili tutaj w hali we Wrocławiu, a młodzieży wrocławskiej koszykówki życzę udanej studniówki.
Karol Prochorowicz, koszykarz WKK Active Hotel Wrocław: Gratulacje dla ekipy z Łodzi. Jest to na pewno jedna z najlepszych ekip w tej lidze. Grali dzisiaj bardzo dobrze i niestety nie zrealizowaliśmy swoich założeń. Nie przeciwstawialiśmy im się tak jak mieliśmy, fizycznie przygrywaliśmy. Nie podjęliśmy zwyczajnie takiej walki, która była niezbędna, żeby konkurować z tym zespołem i to nas kosztowało przegraną no tyle, nic więcej nie można tutaj dodać. Skupiamy się na następnym meczu w następnym tygodniu, żeby wygrać, ode mnie tyle.
Łukasz Dziergowski, WKK Active Hotel Wrocław: Gratulacje dla ŁKS-u i dla trenera Skibniewskiego. Cóż, tak jak Karol powiedział, pierwsza połowa to do zapomnienia generalnie. Nie postawiliśmy się, graliśmy bardzo nerwowo w ataku, ulegliśmy presji. Nie podejmowaliśmy też walki w obronie i stąd ten wynik. Wielu rzeczy generalnie dzisiaj nie zrealizowaliśmy, ale zespół ŁKS-u, trzeba to jasno powiedzieć, to jest pretendent do awansu. Mają duży potencjał i dzisiaj zagrali naprawdę bardzo dobrze energicznie, fizycznie. Mają silnych zawodników obwodowych, silnych podkoszowych, także ten potencjał tam jest olbrzymi. Przed nami następne mecze, myślę, że musimy parę wniosków wyciągnąć po tych meczach i po tym meczu, bo tak jak mówię, paru rzeczy nie zrobiliśmy i co najgorsze nie biliśmy się w tej pierwszej połowie. Także jeszcze raz gratulacje dla Roberta, bardzo dobrze grali, my musimy skupić się już na następnym meczu.
